Wielkimi kroczkami nadchodził termin zawarcia małżeństwa dla najlepszej przyjaciółki. Plany, w które zostałam zamieszana przebiegały bez problemów więc na dwa dni przed głównym wydarzeniem wszystko było domknięte na ostatni guzik. Ceremonia zawarcia ślubu poprowadził ich bliski zakonnik. Uczęszczaliśmy razem już do gimnazjum. Odczuwało się, iż Karol bardzo wysilał się by nadać temu wydarzeniu mocne znaczenie. W czasie zabawy na miejscu do tańczenia wszyscy goście dobrze się zabawili. Początkowo przyjaciele siedzieli przy jedzeniu i nikt nie kręcił się na parkiecie, ale dj był zdolną postacią więc z łatwością przekonał obecnych do tańczenia. Dzisiaj umówiłyśmy się w restauracji. Kasia przyniosła pokazać mi weselne zdjęcia. Rzeczywiście wyszły rewelacyjnie. Przypadło do gustu nam szczególnie to z kościoła. To była najcudowniejsza fotografia ślubna Lublin jaką dotychczas zobaczyłam. Fotograf Lublin nie zrobiłby lepszej.
No user responded in this post